Sum europejski to największa ryba słodkowodna występująca w Polsce. Potrafi osiągać ponad 2 metry długości i masę przekraczającą 100 kg, dlatego dla wielu wędkarzy złowienie okazałego wąsacza jest spełnieniem marzeń. Jednak zanim wybierzemy się na jego połów, warto poznać zwyczaje tej niezwykłej ryby oraz najskuteczniejsze metody jej łowienia.
Gdzie szukać suma?

Pierwszym krokiem do sukcesu jest wybór odpowiedniego łowiska. Nawet najlepszy sprzęt i najdroższe przynęty nie pomogą, jeśli w danym akwenie nie występują sumy.
Wąsacze można spotkać zarówno w dużych rzekach, jak i zbiornikach zaporowych. Najczęściej wybierają głębokie rynny, doły, okolice zatopionych drzew, kamienistych opasek oraz miejsca o ograniczonym nurcie. Duże osobniki często zdradzają swoją obecność charakterystycznym żerowaniem przy powierzchni wody, szczególnie podczas ciepłych letnich nocy.
Przed wyjazdem warto zdobyć informacje od lokalnych wędkarzy, przeanalizować mapy batymetryczne lub skorzystać z echosondy. Pozwoli to zaoszczędzić czas i zwiększyć szanse na spotkanie z prawdziwym gigantem.
Łowienie suma z brzegu czy z łodzi?
Choć suma można skutecznie łowić z brzegu, największe okazy znacznie łatwiej namierzyć i złowić z łodzi. Daje ona możliwość dotarcia do głębokich miejscówek oraz precyzyjnego prezentowania przynęty.
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.